Przejdź do treści
Automation House
TigersTigers
zdjecie

Jak skróciliśmy produkcję case study z 2 dni do 40 minut?

KlientTigers
BranżaAgencja Marketingowa
ObszarAutomatyzacja procesów
NarzędziaClickUp

Wyzwanie

Wyzwanie

Przed wdrożeniem nowego procesu przygotowanie case study było ręcznym, rozproszonym i trudnym do dowiezienia zadaniem, które wymagało od marketingu szukania właściwych osób, odtwarzania historii projektów i pilnowania kolejnych etapów prac.

  • Osoba z marketingu musiała każdorazowo znaleźć człowieka, który pamięta projekt i potrafi zebrać sensowny wsad.
  • Samo przygotowanie wsadu merytorycznego wymagało wcześniej około 2 godzin szukania informacji po taskach, komentarzach, spotkaniach i własnej pamięci oraz 1-godzinnego wywiadu ze specjalistą.
  • Cały proces przygotowania case study potrafił rozciągać się nawet do 16+ godzin roboczych, bo po zebraniu materiałów trzeba było jeszcze ręcznie przekazywać temat dalej i pilnować, kto kiedy ma przejąć kolejny etap.

Rezultaty

Co osiągnęliśmy razem?

40 minut
Z 16 godzin na tworzenie case study
10 minut
Z 3 godzin na przygotowanie wsadu
1 workflow
który spina 7 etapów

Proces

Jak to zrobiliśmy?

  1. 1

    Start dzieje się automatycznie

    Proces nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś ręcznie przypomni sobie o case study. Gdy projekt się kończy, system reaguje i tworzy nowe zadanie na liście Case Studies z pełnym zestawem kolejnych subtasków oraz przypisaniem odpowiedzialności do konkretnych osób.

  2. 2

    Specjalista dostaje gotowy wsad zamiast pustej kartki

    Kiedy wiadomo już, kto odpowiada za merytoryczne zebranie materiału, ta osoba nie musi ręcznie odkopywać informacji z kilku miesięcy współpracy. Case Study Wizard zbiera dane z historii klienta, folderu, spotkań, statusów i briefu, a następnie podaje je w skondensowanej, uporządkowanej formie, do której specjalista może się odnieść, poprawić ją i doprecyzować.

  3. 3

    Dalsze etapy przechodzą płynnie między ludźmi

    Po przygotowaniu wsadu proces nie zatrzymuje się na jednej osobie. Zadania są połączone zależnościami, więc kolejne osoby - od akceptacji, przez dopracowanie materiału i przygotowanie wersji na stronę, aż po publikację i social media - dostają powiadomienia dokładnie wtedy, kiedy mogą przejąć swój fragment pracy.

Dodatkowe cele

Co jeszcze udało się osiągnąć?

  • Zwiększyć liczbę produkowanych case studies
  • Odciążyć specjalistów z odkopywania starych projektów
  • Ujednolicić tempo i jakość publikacji

Opinia klienta

Wcześniej case study było procesem, który bardzo łatwo się rozjeżdżał. Najpierw trzeba było znaleźć właściwego specjalistę, potem wydobyć z niego wiedzę o projekcie, a później jeszcze ręcznie pilnować, kto ma przejąć kolejny etap. To powodowało, że całość potrafiła ciągnąć się nawet kilkadziesiąt godzin roboczych i zwykle przegrywała z bieżącymi priorytetami. Dziś proces uruchamia się automatycznie, każdy ma jasno przypisane zadanie, a przygotowanie całego case study zeszło do około 40 minut. Dzięki temu case studies przestały być wyjątkowym wysiłkiem organizacyjnym, a stały się procesem, który da się regularnie dowozić."

Marta DurmowiczMarketing Manager, Tigers

Twoja firma może być następnym case study.

30 minut rozmowy. Zero zobowiązań. Powiemy Ci który obszar da największy efekt, jeszcze w trakcie rozmowy.

Kuba Fedoszczak

Kuba Fedoszczak

AI Automation Specialist